JULIAN RYBARCZYK
- URODZONY: w 1921 roku w Olechnowiczach (gmina Krasne, powiat mołodeczański, województwo wileńskie)
- ZMARŁ: 24 października 2016 roku w Aleksandrii, Szkocja
- RODZICE : Antoni, Józefa (z domu Langowska)
- RODZEŃSTWO: Kazimiera, Maria (znana jako Marysia), Bronisław
- ŻRÓDŁA: Julian Rybarczyk "Sąsiedzi z piekła", 2010; archiwa rodzinne Kennetha Rybarczyka; Indeks Represjonowanych IPN; "Trzecia Dywizja Strzelców Karpackich 1942-1987", Londyn 1991; krzyz.montecassino.eu; "Dziennik Polski Dziennik Żołnierza, Londyn"; archiwum Muzeum Powstania Warszawskiego w Warszawie.
- Opracowanie: Aneta HOFFMANN, FUNDACJA ZNAKI PAMIĘCI (2025)
Życie przed wojną

Julian ukończył szkołę podstawową w Mołodecznie, a następnie, tak jak brat, publiczne liceum w tym samym mieście. Oboje byli bardzo aktywni w różnych sportach: siatkówka, koszykówka, rzut dyskiem i oszczepem. Jego brat wygrywał ogólnopolskie zawody sportowe. Po ukończeniu liceum siostry poszły do szkoły nauczycielskiej w południowej Polsce.
Losy podczas II wojny światowej przed wstąpieniem do Armii Andersa
Po wybuchu II wojny światowej i sowieckiej inwazji na Polskie Kresy Wschodnie, pozostali w Mołodecznie, a ich ojciec pracował na stacji w Olechnowiczach. Rzadko spędzał noce w domu, obawiając się aresztowania przez Sowietów. Nie mieli żadnych wieści o Bronisławie, który przed wojną uczęszczał na kurs szkoleniowy w Toruniu.
Wieczorem 24 grudnia 1939 roku, sowiecka policja polityczna – NKWD – przeszukała ich dom przez dwie godziny, po czym aresztowała ojca. Przetrzymywano go w areszcie przedprocesowym na stacji kolejowej w Mołodecznie przez dwa tygodnie, zanim został zabrany w nieznanym kierunku. Aresztowano również pana Olszewskiego, naczelnika stacji w Olechnowiczach. Jego żona, ich 13-letnia córka Halina i 15-letni syn Józef wprowadzili się do rodziny Rybarczyków w Mołodecznie. Było ich teraz ośmioro.
Wiosną 1940 roku (13 kwietnia 1940?) rodzina Rybarczyków — matka, Julian, Kazimiera, Maria oraz 12-letni Zbyszek (Zbigniew), syn brata ojca Juliana, który u nich przebywał, oraz rodzina Olszewskich — zostali deportowani przez Sowietów do Kazachstanu w drugiej masowej deportacji Polaków w głąb ZSRR. Transportowani pociągiem z stacji Mołodeczno do stacji Szcherbakty pod Nowosybirskiem, przebyli sześć mil ciężarówką do celu — kołchozu w Kus-Kuduk. Nie było tam stałej pracy, więc podejmowali się dorywczych zajęć. Julian czyścił piece, robił cegły z siostrami, wędrował, aby ścinać drzewa na opał itd. Pod koniec 1940 roku matka Juliana dowiedziała się, że jej mąż został skazany na osiem lat w sowieckim obozie pracy.
Po wybuchu wojny niemiecko-sowieckiej w czerwcu 1941 roku łatwiej było im znaleźć pracę, ponieważ mężczyźni rosyjscy byli powoływani do Armii Czerwonej, a oni wiedzieli o amnestii dla Polaków. Po świętach Bożego Narodzenia 1941 roku otrzymali list od ojca, informujący, że jest już w Armii Polskiej w Buzuluku. W ciągu 10 dni przyjechał po swoją rodzinę i panią Olszewską, ale ona postanowiła nie podróżować.
Służba w Armii Andersa i dalsze losy podczas II wojny światowej
Cała rodzina Rybarczyków podróżowała pociągiem z Kazachstanu do polskiego obozu wojskowego w Jangi Jul (Uzbecka SRR). Julian i jego siostry zostali przyjęci do Polskich Sił Zbrojnych w ZSRR, podczas gdy Zbigniew do Junaków. Rodzice pozostali w wynajętym mieszkaniu w Jangi Jul.
W 1942 roku Julian Rybarczyk został ewakuowany statkiem z Krasnowodzka (ZSRR) do Pahlevi (Iran) z polskimi wojskami. Podróżował z Armią Polską przez Teheran, Ahwaz, Aden i Morze Czerwone do Palestyny. Po reorganizacji wojskowej na Bliskim Wschodzie został przydzielony do 3. kompanii 5. batalionu strzelców karpackich, 3. dywizji strzelców karpackich, 2. korpusu (3. dywizja strzelców karpackich ID nr 1922/13; starszy strzelec). Oprócz intensywnego szkolenia był również bardzo udanym członkiem zespołów siatkarskich i piłkarskich 5. batalionu. Ukończył liczne kursy, szczególnie w zakresie prowadzenia różnych pojazdów mechanicznych, i awansował na stopień kadeta oficerskiego.
W grudniu 1943 roku został przetransportowany wraz z jednostkami Polskiego 2. Korpusu z Egiptu do Tarentu (Włochy). Brał udział w kampanii włoskiej Polskiego 2. Korpusu, wraz z 5. batalionem strzelców karpackich, 3. dywizji strzelców karpackich, walcząc nad rzeką Sangro, w bitwie o Monte Cassino i w bitwie o Piedimonte San Germano, gdzie został poważnie ranny. Otrzymał Krzyż Walecznych i awansował na stopień podporucznika.
26 maja 1944 roku został wysłany do Polskiego Szpitala Wojskowego we Włoszech, a następnie, z powodu ciężkich ran nogi, zakwalifikował się do transportu morskiego do polskiego szpitala w Wielkiej Brytanii w lipcu 1944 roku. Z Neapolu, na pokładzie HS Atlantis, dotarł do Liverpoolu w sierpniu. Stamtąd, wraz z innymi rannymi polskimi żołnierzami, podróżował pociągiem sanitarnym do Polskiego Szpitala Wojskowego w Taymouth Castle, niedaleko wsi Kenmore, Aberfeldy, Perthshire, wschodnia Szkocja. Po rekonwalescencji został wysłany do polskiego obozu wojskowego w Peebles w południowej Szkocji, a następnie, z powodu braku zdolności do dalszej czynnej służby wojskowej, na kurs handlowy dla polskich żołnierzy w Glasgow. Koniec II wojny światowej zastał go tam. To tutaj poznał swoją przyszłą żonę, Betty Ferguson, którą poślubił 2 kwietnia 1948 roku, po ukończeniu kursu i demobilizacji z Polskich Sił Zbrojnych.
Losy powojenne
Julian Rybarczyk zjednoczył się z rodziną w Wielkiej Brytanii – jego siostry i kuzyn Zbigniew przybyli z Palestyny, jego brat Bronisław, uwolniony z niemieckiej niewoli, a najnowsze jego rodzice z polskiego obozu uchodźców cywilnych w Afryce. Z powodu konferencji jałtańskiej stracili rodzinny dom w Mołodecznie i nie mieli dokąd wracać. Nie chcieli również mieszkać w komunistycznej Polsce, jaką stała się po II wojnie światowej. Postanowili emigrować do Wielkiej Brytanii.
Julian mieszkał z żoną w Glasgow. Pracował jako tkacz dywanów w fabryce dywanów Templetons przez dwa lata, a następnie pomagał teściowej prowadzić jej sklep w Glasgow. W latach 50. otworzył własny interes, „The Allied School of Motoring,” szkołę jazdy, którą prowadził z powodzeniem aż do przejścia na emeryturę w wieku 73 lat.
Julian był aktywnym członkiem polskiej społeczności w Glasgow. Regularnie odwiedzał SPK (Stowarzyszenie Polskich Weteranów) w Glasgow oraz Polski Klub im. Generała Sikorskiego. Mieszkał w Glasgow z żoną aż do emerytury.
Julian i Betty Rybarczyk mieli trzech synów: George’a (ur. 1949, pracował jako księgowy, zmarł 19 marca 2006 roku we Francji), Antoniego (ur. 1951, architekt, zmarł w 2023 roku) i Kennetha (ur. 1961, nauczyciel matematyki). W 1993 roku Julian Rybarczyk odwiedził Włochy i Monte Cassino. Pomimo upadku komunizmu w Polsce w 1989 roku, nigdy nie wrócił do Polski. Wolał pamiętać ją taką, jaka była przed II wojną światową.
Po przejściu na emeryturę, on i żona przeprowadzili się poza Glasgow do Loch Lomond, gdzie żyli szczęśliwie. Zmarł 24 października 2016 roku i został pochowany na cmentarzu w Kilmaronock koło kościoła Kilmaronock, Gartocharn (Loch Lomond, Szkocja), Stirling Road, Gartocharn, G83 8SB.
Losy członków rodziny
Żona Juliana Rybarczyka, Betty Ferguson, Szkotka z Glasgow, straciła ojca w wieku 15 lat (zmarł w wypadku). Podczas wojny pomagała matce prowadzić rodzinny sklep w Glasgow. 8 kwietnia 1948 roku poślubiła Juliana Rybarczyka. Zajmowała się domem, później ukończyła edukację, zakończyła trzyletni kurs przygotowania nauczycieli i pracowała jako nauczycielka w szkole podstawowej w Glasgow aż do emerytury. Zmarła 13 grudnia 2022 roku w wieku 96 lat i została pochowana obok męża i ich syna George’a.
Ojciec Juliana, Antoni (ur. 1892, w Powsinku koło Warszawy, syn Franciszka), przetrzymywany był w więzieniu w Mołodecznie przez Sowietów, skazany 9 stycznia 1941 roku i przetrzymywany do 11 czerwca 1941 roku. Następnie został deportowany do sowieckiego obozu pracy w Workucie, gdzie pracował od 11 czerwca do 15 października 1941 roku. Uwolniony z niewoli na mocy umowy Sikorski-Majski, 15 października 1941 roku, dołączył do Polskich Sił Zbrojnych w Buzuluku. Po odnalezieniu rodziny i dołączeniu do polskiej armii, on i jego żona zostali ewakuowani z ZSRR w 1942 roku. Początkowo służyli w Polskiej Armii, podobnie jak jego żona, na Bliskim Wschodzie, ale z powodu wieku najpierw ona, a potem on zostali wysłani jako uchodźcy cywilni do polskiego obozu uchodźców w Tanganyce (obecnie Tanzania, Afryka Wschodnia). Po wojnie zostali zjednoczeni z dziećmi w Wielkiej Brytanii. Mieszkali najpierw w obozie dla uchodźców w Llwyngwril (Walia). Po roku przeniesiono ich do obozu w Bubwith (Yorkshire, Anglia), a następnie na rok lub dwa do obozu w Penhros (Walia). Ostatecznie osiedli z córką Kazimierą i jej mężem w Londynie. Antoni Rybarczyk był działaczem społecznym w polskim obozie w Afryce i w Wielkiej Brytanii, członkiem Stowarzyszenia Polskich Weteranów. Zmarł 23 marca 1962 roku w Londynie i został pochowany na cmentarzu Streatham Park. Matka przeprowadziła się do Juliana w Glasgow na pięć ostatnich lat swojego życia. Zmarła w 1971 roku i również została pochowana na cmentarzu Streatham Park.
Zbigniew Rybarczyk – urodzony w Wilanowie 19 lutego 1927 roku – po deportacji wraz z rodziną brata ojca z Mołodeczna do sowieckiego wygnania, był kadetem w Polskich Siłach Zbrojnych w ZSRR od 1942 roku. Po ewakuacji z ZSRR był uczniem w Szkole Kadetów Junaków w Palestynie. Po zakończeniu wojny, podobnie jak kuzyni, przybył do Wielkiej Brytanii. Po demobilizacji pracował i ożenił się z Polką w Londynie; mieli córkę, Ewę. Jego rodzice i siostra przetrwali wojnę w Warszawie i mieszkali tam po wojnie, gdzie odwiedzał ich i starał się nieustannie im pomagać. Jego starszy brat, Henryk (12.10.1915, Wilanów – 01.08.1944, Klarysew) służył w Armii Krajowej i zginął pierwszego dnia Powstania Warszawskiego jako podporucznik Armii Krajowej, ps. „Jesion” – VII Obwód „Obroża” (warszawski) Armii Krajowej – 5. Obwód „Gątyń” (Piaseczno) – batalion „Krawiec” – 3. kompania – pluton 1706. Zbigniew Rybarczyk zmarł 9 listopada 1997 roku, a jego prochy znajdują się w polskim kościele w Putney, na południowym zachodzie Londynu, obok jego żony.
Kazimiera Rybarczyk (nazwisko po mężu Kołaczkowska) – urodzona w 1915 roku w Powsinku koło Warszawy – po ukończeniu liceum w Mołodecznie i szkoły nauczycielskiej (Liceum Krzemienieckie) w południowej Polsce, zdobyła posadę nauczycielki w szkole koło Lwowa (Lviv) w Polsce. Po wybuchu II wojny światowej, w kwietniu 1940 roku, Kazimiera wraz z resztą rodziny została aresztowana przez Sowietów i wysłana do Kazachstanu w Syberii. Po amnestii w 1941 roku i z pomocą ojca, który ją odnalazł, w 1942 roku ona i reszta rodziny, która była z nią, zostali uwolnieni i otrzymali zezwolenie na opuszczenie Syberii. Kazimiera udała się na Bliski Wschód, gdzie dołączyła do Wojskowej Służby Pomocniczej Kobiet (PWSK) Polskich Sił Zbrojnych. Tam uczyła z siostrą (Marysią) w szkołach w polskim obozie w Barbarze (Gaza, Palestyna) i nauczyła się prowadzić wojskowego ciężarówki, a także miała wspomnienia z czasu w Syrii i Egipcie. Po zakończeniu wojny przybyła do Anglii w 1947 roku i z siostrą mieszkała w polskim obozie wojskowym w Herefordshire do demobilizacji z Polskich Sił Zbrojnych. Została także zjednoczona z bratem (Julianem), matką i ojcem, którzy również znaleźli drogę do Wielkiej Brytanii. Kazimiera przeniosła się i pracowała w Londynie, gdzie poznała i poślubiła Stanisława Kołaczkowskiego, obywatela polskiego, który został wzięty do niewoli przez Sowietów w 1939 roku i był przetrzymywany jako jeniec wojenny w Syberii. Po amnestii Stanisław, gdy został uwolniony, przybył do Wielkiej Brytanii przez Bliski Wschód i Indie. Służył w Polskich Siłach pod brytyjskim dowództwem na Bliskim Wschodzie (1942-43) i w Zjednoczonym Królestwie (1943-46), osiągając stopień podporucznika w 1. Samodzielnej Brygadzie Spadochronowej. Razem z Kazimierą nauczyli się mówić po angielsku i oboje pracowali aż do osiągnięcia normalnego wieku emerytalnego. Kazimiera także aktywnie wspierała polską społeczność w Clapham i Balham. Z mężem żyli bardzo szczęśliwie w Londynie i mieli dwóch synów oraz troje wnucząt. Kazimiera Kołaczkowska zmarła w 2004 roku i została skremowana – jej prochy umieszczono w urnie, krypta nr 50, w kościele św. Jana Ewangelisty (St. John’s Avenue, Putney, Londyn).
Maria (znana jako Marysia) Rybarczyk (nazwisko po mężu Duszyńska) – urodzona w 1917 roku w Olechnowiczach, Polska – podobnie jak siostra, ukończyła liceum w Mołodecznie i uczęszczała do seminarium nauczycielskiego w południowej Polsce. Następnie wróciła do Mołodeczno, gdzie udzielała prywatnych lekcji i prowadziła wieczorne zajęcia. Po wybuchu II wojny światowej została wygnana wraz z rodziną do Kazachstanu i uwolniona w 1942 roku. Następnie dołączyła do PWSK Polskich Sił Zbrojnych. Po ewakuacji z ZSRR uczyła w szkołach w polskim obozie w Barbarze. Po zakończeniu wojny, podobnie jak siostra, przybyła do Wielkiej Brytanii. Po demobilizacji i małżeństwie w 1948 roku z inżynierem Markiem Duszyńskim, emigrowali na jakiś czas do Argentyny, a następnie wrócili do Wielkiej Brytanii. Pracowała jako nauczycielka do emerytury, a jej mąż jako inżynier. Marysia zmarła w 2012 roku i została pochowana na cmentarzu Dalbeth.
Odznaczenia
Polskie:
Krzyż Walecznych, Krzyż Pamiątkowy Monte Cassino (nr 11168), Krzyż Sybiraków (nr 2-2010-13);
Brytyjskie:
Gwiazda 1939-45, Gwiazda Włoska, Medal Obronny, Medal Wojenny 1939-45.




